Reklamacje, zasady, przywileje, UOKiK. Kupując, nie pozostajemy bez praw. Nasze bezpieczeństwo podczas robienia zakupów zapewniają i chronią ustawy prawne. Jesteśmy chronieni jako konsumenci. Nie tylko w trakcie zakupów, ale również wtedy, kiedy korzystamy już z zakupionego produktu i sprzętów. W celu znalezienia pomocy podczas dopatrzenia się oszustwa powinniśmy się zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Jest to centralny organ organizacji państwowej działający w myśl ustawy i ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 16 lutego 2007.
Jeśli zakupiliśmy towar i okazał się zepsuty lub uszkodzony, a o danej wadzie nie wiedzieliśmy, możemy żądać od sprzedawcy naprawy lub wymiany towaru na nowy sprzęt. Za każdą z tych czynności sprzedawca nie może od nas żądać zapłaty. Powinien nam zwrócić on koszty również takich czynności, jak demontaż, robocizna, dostarczenie towaru, czy koszty ponownego zamontowania towaru. Jeśli naprawa jest niemożliwa albo jej koszty są nadmierne, możemy oczekiwać zwrotu pieniędzy (odstąpienia od umowy) albo obniżenia ceny. Jest to możliwe w takich sytuacjach, gdy wada jest duża, naprawa nie została przeprowadzona w ustawowym czasie. Warto pamiętać, że obok towarów nowych reklamacji mogą być również poddane towary używane, jednak czas ich „ochrony” jest zazwyczaj skrócony do roku (w przypadku towarów nowych gwarancja trwa zazwyczaj dwa lata). Ważna informacja to taka, że towar promocyjny też może być reklamowany. Jeśli cena została obniżona z powodu jego wady, nie możemy wnosić reklamacji dotyczącej usterki, o jakiej wiedzieliśmy. Sprzedający ma 14 dni na ustosunkowanie się do naszej reklamacji. Jeśli nie dostaniemy od niego odpowiedzi w tym terminie, uznaje się, że reklamacja została rozpatrzona pozytywnie.
Gdy podajemy dane w trakcie spisywania reklamacji (takie jak imię, nazwisko, adres, numer telefonu) osoba, która sporządza dokument reklamacyjny powinna nas zapytać, czy może przetwarzać nasze dane osobowe, a my możemy wyrazić na to zgodę.
Kupowanie w Internecie właściwie niczym nie różni się od tradycyjnych zakupów. Pod wieloma względami jest nawet od nich lepsze. Ustawa przewiduje na przykład, że w ciągu dziesięciu dni od daty otrzymania towaru możemy go zwrócić bez podawania przyczyny. Towar nie może jednak nosić znamion użytkowania (czasami zastrzega się, że nawet opakowanie nie może być naruszone). Minusem jest jednak to, że taki zwrot odbywa się na nasz koszt (ponosimy koszty przesyłki). Badania wskazują na to, że rynek internetowy ciągle się rozwija. Na razie z zakupów w internecie korzystają głównie młode osoby, między 16-25 rokiem życia i co ciekawe głównie mężczyźni. Jednak potencjalnych klientów jest dużo więcej, a możliwości rozwoju nieskończenie wiele.
Jeżeli w wyniku użytkowania danego sprzętu, poniesiemy szkodę, możemy domagać się odszkodowania. Możemy domagać się zadośćuczynienia na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Ponadto informację o tym, że dany produkt jest szkodliwy możemy udzielić UOKiK lub do Inspekcji Handlowej. Uzyskanie takiego zgłoszenia może skutkować w rozpoczęciu postępowania administracyjnego przez prezesa UOKiK. W jednej sprawie mogą być prowadzone dwa niezależnie postępowania. Ponadto produkty, które zostały uznane za niebezpieczne trafiają do Rejestru Produktów Niebezpiecznych. Wpis może być anulowany na wniosek osoby zajmującej się sprzedażą danego produktu, uznanego za nie w pełni bezpieczny. Warunkiem jest zapewnienie i udowodnienie, że z rynku zostały wycofane wszystkie produkty stwarzające zagrożenie.
Ostatnie komentarze