Kurs walutowy to inaczej ilość pieniędzy, jaką trzeba zapłacić za daną walutę określaną w walucie innej. Transakcje kupna i sprzedaży waluty odbywają się na ogólniejszym poziomie na rynku walut, na szerszym – w kantorach sprzedaży. Na kurs walut oddziałują wszystkie determinanty prawdziwego rynku takie, jak: cena, podaż i popyt.
To, czy dana waluta jest mocna, czy nie zależy od różnych czynników. Kurs walutowy ustalany jest na podstawie obrotów walutowych dwóch krajów, na który składają się przede wszystkim wymiany usług i sprzedaż ofert turystycznych, wymiana nowoczesnych rozwiązań technicznych, czy sprzedaż określonych dóbr. Na kurs wpływają również inne czynniki, między innymi natury politycznej. Zdarza się, że to rządy poszczególnych krajów ustalają dany kurs walutowy albo z zewnątrz kierują jego wartościami. Pisząc szczegółowiej od czego zależy kurs – zależy on od podaży walut obcych, popytu na waluty obce, różnicy stóp procentowych oraz stóp inflacyjnych między rynkiem krajowym a obcym. Ważny jest stan gospodarki danego kraju i innych krajów danych walut. Nie bez znaczenie są również napięcia polityczne, nieporozumienia w polityce międzynarodowej oraz wszystkie interesy łączące politykę dwóch krajów.
Z kursem walut wiąże się szerokie zagadnienie znane pod nazwą – polityka kursowa, która ma za zadanie uzyskanie celów gospodarczych wyznaczonych przez rząd danego kraju. Jak sama nazwa wskazuje, polityka kursowa to celowe działanie władz zmierzające do osiągnięcia określonej pozycji danej waluty. Jej prowadzenie w sposób ciągły i konsekwentny wpływa na wysokość rozwoju gospodarczego. Interwencję na rynek walutowy obok państw mogą zgłaszać również rządy. Sytuację taką obserwowaliśmy przy okazji kryzysu gospodarczego i spadania wartości złotego, charakterystycznych dwóch tematów ostatnich miesięcy.
Kryzys gospodarczy pokazał również, że trzymanie kapitału pod postacią tylko gotówki i to w jednym banku nie jest dobrym pomysłem. Również zamiana gotówki na inną walutę może być dość ryzykowna, zwłaszcza dla osób nie bardzo orientujących się w prawach rynku. W sytuacji globalnego zahamowania gospodarczego poleca się rozkładanie pieniędzy, wpłacając je do różnych banków oraz inwestowanie na przykład w złoto, które od niepamiętnych czasów wolno, ale systematycznie idzie w górę. Poleca się również zakup dzieł sztuki, ekskluzywnych towarów. Najgorszym rozwiązaniem może być trzymanie pieniędzy w przysłowiowej skarpecie, czego i my nie polecamy.
Ostatnie komentarze